Nie o wszystkim jesteśmy w stanie pisać, bo dzieje się tyle, iż nie sposób się wyspać, ale od czasu do czasu wypada odświeżyć bloga. Kolejne projekty, kolejne eventy i wydarzenia … kiedyś to wszystko nadrobimy ;) Miało być więcej o sneakersach więc tym razem relacja z eventu organizowanego przez Reebok Classic (Warszawa 16.03.2017), który mieliśmy zaszczyt wspierać.
Bohaterem dnia był model Reebok Classic Club C, czyli siła streetwearowej klasyki, której geneza sięga lat 80-tych. Buty tenisowe, które na przestrzeni lat obroniły się dzięki jakości i estetyce skupiającej coraz większą liczbę zwolenników nie tylko związanych ze sportem. Oklepany slogan, ale to doskonały przykład na to, jaka siła tkwi w prostocie.

Reebok promuje tę linię wchodząc w kolejne kolaboracje, współpracując między innymi z takimi osobowościami, jak Kendrick Lamar.
Zawsze czułem, że aby osiągnąć sukces na odpowiednim poziomie, trzeba umieć wywierać na sobie presję, a te buty są tego wyrazem. Kropka.
Samo wydarzenie zorganizowane z rozmachem i wieloma atrakcjami oraz strefami przy udziale znanych osobistości świata mody, show-biznesu, sceny i streetwearu. Każdy miał okazję znaleźć coś dla siebie. My natomiast skupiamy się na Warsztatach Klubu Mistrzów w strefie fashion, które prowadził Zulu Kuki wprowadzając chętnych w magiczny świat customizacji kicksów!
Prawie 400 butów Club C, niemal 200 kroków do bycia mistrzem w street arcie, fotografii i modzie. Zobacz, co działo się na Warsztatach Klubu Mistrzów!

I video-relacja z całej imprezy, którą uczestnicy zgodnie uznali za udaną. Oby częściej, oby więcej !!!
To nie koniec naszej przygody z Reebok Classic Club C. Ten model skradł nasze serca i możecie być pewni, że pojawi się jeszcze na blogu i społecznościach!
Duże DZIĘKI dla:
Reebok Polska za udostępnienie materiałów
Zulu Kuki za pamięć i całokształt
Pozdrawiamy
Multirenowacja.pl

























Osobiście nie jestem fanem sportowego obuwia, natomiast nano protector jest jednym z najlepszych środków tego rodzaju jakich używałem. A używam go do moich górskich butów w których przeszedłem niejeden szlak i nigdy nie zdarzyło się, abym do schroniska doszedł z mokrą stopą. Nie wiem tylko czy spray nadaje się do skóry licowej w przypadku butów pół formalnych, których używam na co dzień. Szkodaby było, aby kilkugodzinna praca nad lustrem została zniweczona przez działanie tego specyfiku, może ma ktoś jakieś doświadczenia?
TARRAGO Nano Protector nadaje się również do licówek, ale jeżeli zależy na połysku to zdecydowanie odradzamy, gdyż zmatowi on efekt. W butach formalnych / półformalnych, na których połysk jest mile widziany lepiej ograniczyć się do dobrych natłuszczających kremów i wosków.
Zakryj nosek szmatką podczas aplikowania Nano protektora i możesz cieszyć się lustrem ;)
Dobrze że można zabezpieczyć białe buty bo nie trzeba tak uważać.
Jakość skóry wygląda na naprawdę dużo lepszą niż ostatnio oferują inne duże marki. Szkoda że Reebok jest tak nie doceniany na rynku
Do łask wracają przez wielu zapomniane już marki. Niewykluczone, że i Reebok nas wszystkich jeszcze zaskoczy :)
W sumie po powrocie takich marek jak Patagonia, Champion czy Kappa głupio było by się nie zgodzić. Reebok mimo spadkow sprzedaży trzyma jakość więc życze mu jak najlepiej ;)
To jest w ogóle niepokojąc, że markom z tak bogatym doświadczeniem i historią nagle mają problem z odnalezieniem się na rynku. Ciekaw jestem czy na przykład FILA da radę. No i przegapiłem moment, w którym wyparowała z rynku marka, która dość szybko w PL zyskała popularność i względną rozpoznawalność, a mianowicie AND1. Ktoś wie co się z nimi właściwie stało?